>
CHAJKU

Wspaniałe nogi
Klęczała przy zwłokach
Całowałem jej szyję
Niesamowite uczucie

Pamiętaj, miłość...
By czuć ten kwiat
To się stanie
Grzyby i owady?

Przypadkowość
Iluzje, powietrze
Gap się na majtki
Zróbmy to!

Wstążka cięta cienka
Druga głupia jest...
Daj potrzymać kamyczek
Kurde balans

Brzęczenie na ekranie
Kotek
Masz może papierosa?
Z tobą mówię, dupku.

Wieje wiatr
Oni przychodzą po mnie
Dudnienia
Podejmujemy środki

Słuchajcie
Zabójcy nietoperzy
Jak domy śpią
Ziemia wasza spustoszona

Jak to możliwe?
Bułka z sezamem
Dwie zakurzone mewy i rurka
Cywile wyjdą na ulice

Warto mnie poznać
Cichy i spokojny
Automatyzm ruchowy
Kurwa!

Lepiej uciekaj
Jazda stąd!
200 gramów mąki
To tylko sen...

Facet i dwie panienki
Nie zmieniając pozycji ciała
Na czym usiądę?
Ble ble

Panna gnojówka i gnojowica
Celem ironia
Obróć się
Pif paf

Widzę rzeczy
Kotlet wieprzowy
Okropna rzecz
Co ty na to?

Szary strój
Uczucie zimna
Może włączyć światło?
Swędzi...

Szum informacyjny
Uwodzi i zniewala
Słychać plusk
I stanęli na nogach

To ty.
Ale czy my się znamy?
Starasz się mnie wkurzyć
Sram na to

Dziwko!
Ja cię przecież znam!
Weź suche łajno krowie
Ratata.

Czy pragniesz?
Stróż przeszłości
Dwanaście indyków
Pająki...

Przesłuchiwali mnie godzinami
Coś sobie szepczą
Zostanę łyknięty
Od góry do dołu

Wszystkiego pod dostatkiem
Kim jesteś?
Kimkolwiek jesteś
Jak się masz?

Smarknął tak mocno
Zaczekaj chwilę
Szczekanie psa
Koniki polne

Wydaje mi się
Powiedz pierwsze słowo
Cieszmy się
Musimy stąd uciekać

Wizje senne
To było podniecające
Za tobą.
Zrobisz to dzisiaj

Po cichu cię wykończę
Czym tylko zechcę
Twój czas dobiegł końca
Uwaga na głowę!

Proszę o uwagę
Baletniczka
Duże ładne piersi
Cztery

Proszę tu zaczekać
Trwa zmiana szaty graficznej serwisu
Głośny huk morza
Buzia czerwona z wysiłku

Duże cycki
Piersi urosły jej olbrzymie
Poproszę kanapkę z bekonem
Mrugnij

Hej tam
Otwórz drzwi!
Wyraźnie coś się zmienia
Wyostrzcie strzały

Przeklętym będziesz wchodząc
Nie mam żadnych problemów
Czy jesteś zagrożony?
Ukryj się

Kości suche
Gołe cyce
Lepiej bądźcie czujni
Nadeszła pora by się wykazać

Czy widzisz coś?
Coś się zbliża
Puk puk...
Łubudu.

Kimkolwiek jesteście
Ciemno tutaj
Kształty...
Tak więc proszę uważać

Doktorze
Pokiwaj głową
Zatrzymaj się
Odwróć się do ściany

Wszędzie cię szukałem.
Tak mało śpisz
Znowu ten smród
Jesteś zgubiony

Ważki sobie latają
W ręku orzeźwiający napój
Słyszę dziwne dźwięki
Uciekajcie!

Poszukaj pomocy
Nie ufaj znajomym
Wszyscy są głupi
Dlatego wciąż tu jesteś

Tu coś się dzieje
Jakby zbliżała się burza
Myślę logicznie
Dowiemy się

Tu coś jest
Zostań tutaj
Pojawi się wzór
Tego się trzymajcie

Powiedz im
Zostaw to
Pocałuj mnie
Ty bezwstydnico

Obserwuję wahadło
Ktoś tu jest
Przyszliście po mnie
Mamy rozkazy z góry

Żuczki
SRAJĄ
Widziałem to
Widzę tylko to

Tańczcie!
Tak mi przykro
Jam jest Alfa i Omega
Małe Urojenia

Podleję kwiatki
Pozostań na linii
Zanikają urojenia
Zrobisz to

Hałas
Firanka się porusza
Żadnych ciał
Mogę to wyjaśnić

Coś się stanie
Zanim zaświta
Czas uciekać
Proszę za mną...

Ktoś się zbliża
Trzymajcie się z tyłu
Nie podchodźcie bliżej
Gdy umarli wstaną żywi

Hej
Kurwa
Głośność
Hej

Uciekajcie
Trzeba uważać
Aż wejdziesz w ciemność.
Spotkajmy się tam

W trawie hałasują pasikoniki
W pasie równikowym trwam
Wiatr zrywa wierzchołki fal
Trzeba się umieć bawić

Chcesz się spotkać
Ale porozmawiamy jeszcze
Nic nie zrobiłem
Wszyscy mieszkańcy są martwi

Co tam jest?
Oślizłe stwory w ciemnościach
Nie bój się
Chcesz narzędzie tnące?

Wszystkiego doświadczajcie
A spojrzyjcie na ziemię na dół
Bóg jest
Rozpocznijmy naszą grę

Pomyśl życzenie
Czy pragniesz dotyku dłoni?
Cywilów ewakuowano
Mogą wystąpić turbulencje

Już nie proszę
Wszystko zniknie
Nie jestem szalony
Dzięki Bogu

Ja cię znam
I słyszę ciebie
Nigdy cię nie dotknąłem
Zamknij mordę

Och! Och!
Ktoś jeszcze tu jest
Usłyszałem jakieś odgłosy
Chcą nas dopaść

Zamknięte drzwi
Ktoś przed drzwiami
Sprawdź
Boisz się

Zróbcie mi miejsce
Zasypiam
Mam pewne zadanie
A głosy każą mi zabijać

Kwiatki rosną bez celu
Chodź tutaj
Jeśli masz chwilę
To jest to

Wizje są tak realistyczne
Figury geometryczne
Zawsze w ciemności
Świat idealny - cichy

Przedmiocie
Czy pragniesz mnie?
Mówię o pośladkach
Z zielonymi nóżkami

Synu człowieczy
Wsłuchaj się w otoczenie
Kiedy widzisz kobietę
Nie jest to żabka

Obudźcie się
Szukam twarzy
Muszę gonić konia
Niech ktoś się odezwie!

Musisz to zrobić
Zdejmij stanik
Proszę cię
Dostaniesz pieniądze

I było tam coś jeszcze
Biały żałobny całun
Nie ruszaj się
Nie dotykaj!

Wszędzie są znaki
Wszystko jest szyfrem
Czuję czyjąś obecność
Czemu to wszystko się dzieje?

Co ty wyprawiasz?
Chcesz się zabawić?
Więc ściągaj sukienkę
Wszystko będzie dobrze

Chciałem tylko powiedzieć
Kwa kwa
Mówię o pośladkach
Powtarzam

Panie i panowie
Nie smućcie się
Zbierzcie się wszyscy
Przytulcie się do siebie

Dziewczyny!
Chcę je widzieć!
Panienki mają być młode
Czas na show

Ale masz dużą pipkę
Pocałuj mnie
Wracaj do łóżka
Zrób to

Musisz zasnąć
Daj mi chwilę
Zaraz wrócę
Zachowaj ciszę

Co za okrucieństwo
Tuż przed tobą
Nic ci nie zrobię
Nie będę udawał

Co tu jest grane?
Może usłyszycie kroki
Czy to maszyny?
Nie ma wyjścia

Przywidzenia i omamy
Kolor jest zmienny
To jest pustka
Wydawało mi się

Co się stało?
Kim jestem?
Zmieńmy temat
Trzeba działać

Krótkie spodenki
Drapanie się po dupie
Pachną kwiaty dookoła
A ty jesteś na ziemi

Jestem dobrym facetem
Mam wyszukane gusta
Hoduję robale
Na nogach różowe kapcie

Krowa i świnka
Piękne cycki
Zgrabniutki nosek
Idźcie sobie

Nagie piersi
Podnieca mnie to
W głowie cichną głosy
Muszę do kibla

Złap kota
Różne chrząszcze
Fosforyzujące grzyby
Solimy albo polewamy sosem

Ale masz dużą pipkę
Więc powiedz mi
Czy pragniesz tego co zakazane?
Nie mogę się doczekać

Gdziekolwiek jesteś
Pozostań w budynku
Schowaj się
Obserwujemy cię

Widzę wieżę i dzwon
Wszystko jest śliczne
Jakkolwiek dziwnie to wygląda
Pójdę się odlać

Byłem w środku
Teraz powstanę
Nikogo nie skrzywdzę
Pójdę do toalety

Gdy ci poderżną gardło
Czekaj na sygnał
Wkrótce będziemy razem
Kiedy się zbudzisz

Dziewczyno
Nie mam cukierków
Podnieś monetę
Rzuć broń

ODWRÓĆ SIĘ ZA SIEBIE
Tu jest miś
Uśmiechnięte usta
Gili gili

Cokolwiek się będzie działo
Spokojnie oddychaj!
Wszystko jest w porządku
Oddychaj

Podaj mi piłę
Ktoś dostanie w dupę
Zaraz będę strzelać
Kto mnie potępi?

Pojawiło się jajko
Wypłynęła mgła
Gdzieś w oddali ptaszek śpiewa
Przestań kiwać tą głową

Zabawmy się
Jak najdłużej damy radę
Szczególnie nocą
Bara bara

Ludzie zmieniają się w potwory
Wszystkie śliczne i seksowne
Chowają się w ciemności
To wcale nie jest przyjemne

Jestem dziwny
Wszyscy mnie obserwują
Powiedzieli mi różne rzeczy
Mam to gdzieś

Ty głupi członie!
I tak cię dorwę!
Jesteś numerem
A tak pięknie wyglądasz

Zboczeńcu
Nie ruszaj się
Rób co ci każę
Lulaj słodko

Gołe cycki
Zaraz popatrzę
Hydraulik ma przyjść
Kroję go drobno

Panie i panowie
Wszyscy na podłogę!
Kimkolwiek jesteście
Wszyscy kładźcie się

Różne żuki i żuczki
Wszystko się przyda
Herbata rusza się
Niedźwiedź jest tutaj

Patrzcie wszyscy
Nie ma krwi
To szaleństwo
Zrobiliście to!

Dochodzi już północ
Wkrótce zstąpi cień
Musimy się schować
To nas znajdzie

To była noc
Kiedy otworzę drzwi
Słyszę szum
Ważny jest czas reakcji

Wspaniałe nóżki
Można na to popatrzeć
Swoisty zapach
Coś wyjątkowo świńskiego

Kiedy wstaliśmy rano
Fale spiętrzają się
Tu jest niebezpiecznie!
Należy uważać

Słowa i zdania
Jestem panem wszystkiego
Jeśli masz pomysł
Zakosztuj ciemności

Tak wiele trupów
Zewsząd dobiegają krzyki
Pojawia się parę włosków
Nie stój tak!

Nie bój się
Nie ruszaj się
Pocałuj mnie
Ja pływam!

Hej tam w budynku!
Dawać tu drewno
Panie i panowie
Zróbcie to

Zagubiony kot
Zawsze w cieniu
Spokojny i piękny
Zwinięty w rolkę

Gdziekolwiek jestem
Masz mój kapelusz
Słyszysz skrzypienie
To zaraz wybuchnie

Mam dzidziusia!
Zjem później
Widoczne wzdęcie brzuszka
Nie ma ciała

Kolejne prosiaczki!
Kręte i nierealne
Zbierzcie się
Wszyscy sprawdzić broń

Spalone domy
Ciemność w biały dzień
Niech ktoś się zgłosi
Podnieś słuchawkę

Zamknijcie się
Uciszcie się
Chcę nocnik
Fasolę i pyzy

Wyłaź z domu
Po prostu zamknij drzwi
Zachowaj spokój
Nie ruszaj się

Rozejrzyj się
Rusz się
Idź do doktora
Nie zatrzymuj się

Przypadkowy świadku
Na co się gapisz?
Nie ruszaj się
Jesteś pod obserwacją

Zrób to tutaj
Weź kość
Przygotuj ręcznik
Zawołaj mnie

Wchodzi dwóch facetów
Ogonki kręcone
Wielkie biusty
Jakie urocze!

Nonsens i groteska
Myślenie paranoiczne
To się rozprzestrzenia
Coraz dziwniej

Budzę się
Sięgam po fajki
Słońce mam w sercu
Bóg jest ze mną

Uwaga wszyscy
Tylko ja jestem fajny
Tylko się zgrywałem
Kiedy dorosnę?

Wyobraźmy sobie
Jędrny biust
Wielkie piersi
Będzie dobrze

Pchaj pan
Drobne gryzonie
Sznurki i dziurki
Włączając rodzinę

Skrzypnięcie drzwi
Stukot butów
Szaleństwo kolorów
Nie lękam się

Kim ty jesteś?
Powiesz mi to?
Na czym siedzę?
Co się dzieje?

Pani Jadzia bierze łyżkę
Kostka do gry
Nie patrzcie
Co za gówno

To nie jest realne
Mówi dusza moja
Kiedy nie obserwujesz
Nigdy tego nie poznasz

Jest ciemno
Coraz dziwniej
W górze czyha grożba
Nadciąga nicość

Pokażę ci coś
Nie przy ludziach
No dawaj
Pamiętasz pająka?

Coś jest nie tak
Edmund nie odpowiada
Cukierki wszystkie zjedzone
Co ja tu robię?

Koń bujany
Leży na podłodze
Świeci słońce
Surówka z kapusty

Właśnie doznałem olśnienia
Martwe psy
Pyszne zakąski
Wszystko w porządku

Kotlet schabowy
Ohydne obrazy
Roślinki rosną
Ciągle tu jestem

Patrzcie na to
To jest potężne!
Tańczcie kochani
Ruszać się!