>
OSOBY

Jeżeli pewne osoby są przekonane, że nie wiem, iż myślą one, że mylę je z pewnymi innymi osobami (o których jednak wiem, że to nie te osoby), to mylą się i to podwójnie, gdyż świadom jestem tego, które osoby są tymi osobami, które nie są innymi osobami, z którymi mógłbym je mylić. Zatem te osoby, które rzekomo mylą mi się z tymi osobami, które myślą. że będą mi się myliły z innymi osobami nie są - o czym dobrze wiem - tymi osobami, z którymi miałyby mi się mylić te pierwsze osoby. Jeśli więc nawet któraś z tych osób pomyli mi się z którąkolwiek z innych osób, które są tymi osobami, z którymi ewentualnie mogą pomylić mi się inne osoby, to i tak osoby te są osobami z którymi mogą pomylić się te osoby z którymi właśnie zostały pomylone. Zakładając, że jest to pomyłka rzeczywista - to znaczy, że osoby, które pomyliłem z innymi osobami nie są w istocie tymi osobami, za które je wziąłem - wtedy mamy do czynienia z pomyłką dotyczącą nie tych osób, za które wziąłem te osoby, ale tych, które zostały wzięte za te inne osoby. Za prawdopodobną można też uznać sytuację, w której mylę pewne osoby z innymi osobami, ale okazuje się, że pomyłka zaszła tak naprawdę już wcześniej, to znaczy nie pomyliłem się wcale biorąc pewne osoby za inne osoby, ale błędnie założyłem, że osoby które wziąłem za inne osoby nie są właśnie tymi osobami. Dopuszczalna jest nawet taka wersja, kiedy to wydaje mi się, że pewne osoby są innymi osobami, ale zakładam, że w istocie są to inne osoby, więc zakładam swoją pomyłkę - lecz tu mylę się, i to jakby podwójnie, gdyż osoby te, które wziąłem za inne osoby nie są ani tymi osobami za które je wziąłem, ani nawet tymi, którymi mogłyby być, gdybym się nie mylił odnośnie tego kim są - innymi słowy mylę pewne osoby z innymi osobami, a odkrywszy swoją pomyłkę, popadam niejako w kolejny błąd, to znaczy utożsamiam osoby, które pomyliłem z innymi osobami - z jeszcze innymi osobami, którymi te osoby także nie są.

PS. Nie mylić osób z osobami.