Trzeba ją dla siebie poszukać samemu.
Trzeba ją samemu wybrać.
Trzeba ją zawsze bacznie obserwować.
Trzeba ją najpierw próbować rozpoznać.
Trzeba ją najpierw poznać.
Trzeba ją spotkać i... Pokochać...
Trzeba ją zdobywać latami.
Trzeba ją wykorzystać.
Trzeba ją namówić na przefarbowanie na blond.
Trzeba ją tu sprowadzić.
Trzeba ją jakoś namówić.
Trzeba ją tylko lekko sprowokować.
Trzeba ją prowadzić osobiście.
Trzeba ją doprowadzić do domu.
Trzeba ją wreszcie wpuścić.
Trzeba ją wnieść do mieszkania.
Trzeba ją nawet uprzedzić.
Trzeba ją najpierw ośmielić.
Trzeba ją przekonywać.
Trzeba ją zachęcić.
Trzeba ją najpierw pobudzić i przekonać ją, że warto.
Trzeba ją zdobyć w walce.
Trzeba ją złapać zanim ucieknie.
Trzeba ją zdecydowanie wepchnąć.
Trzeba ją zamknąć.
Trzeba ją bardzo szczelnie zamknąć.
Trzeba ją najpierw przechowywać przez kilka dni.
Trzeba ją chronić przed szkodliwym działaniem słońca.
Trzeba ją chronić, opiekować się, zapewnić wyżywienie.
Trzeba ją myć, strzyc, znosić po schodach, odpowiednio żywić.
Trzeba ją pielęgnować jak kwiatki.
Trzeba ją podtrzymywać i podawać zabaweczki.
Trzeba ją nakarmić.
Trzeba ją często smarować delikatnym kremem.
Trzeba ją dokładnie zbadać.
Trzeba ją koniecznie wypłukać w letniej wodzie.
Trzeba ją pilnować.
Trzeba ją było zanieść do pokoju.
Trzeba ją przenieść do salonu.
Trzeba ją ustawić w miejscu dobrze oświetlonym.
Trzeba ją podeprzeć podłużną belką.
Trzeba ją tylko dobrze ustawić.
Trzeba ją dobrze dociązyć z tyłu.
Trzeba ją ustawiać tak, by dobrze funkcjonowała.
Trzeba ją rozebrać.
Trzeba ją obnażać.
Trzeba ją dotykać.
Trzeba ją pomasować po brzuszku.
Trzeba ją przytrzymać i lekko obrócić w lewo.
Trzeba ją dobrze upchać.
Trzeba ją wypozycjonować.
Trzeba ją bardzo kochać.
Trzeba ją poczuć całym sobą, duszą i ciałem.
Trzeba ją czuć tak jak muzykę.
Trzeba ją potępić.
Trzeba ją przepoić Bogiem.
Trzeba ją mieć.
Trzeba ją brać z przymrużeniem oka.
Trzeba ją najpierw rozkruszyć, wybrać z niej zanieczyszczenia.
Trzeba ją zmieniać stopniowo najlepiej w kilku etapach.
Trzeba ją nieustannie ćwiczyć.
Trzeba ją nauczyć.
Trzeba ją podawać próbom.
Trzeba ją znowu zniszczyć.
Trzeba ją poprawić, a brodawki najlepiej usunąć.
Trzeba ją dobrze przedmuchać.
Trzeba ją unieruchomić, nie zmieniając pozycji ciała.
Trzeba ją rozruszać.
Trzeba ją skręcić.
Trzeba ją ładować po każdym błysku.
Trzeba ją wykorzystać do końca.
Trzeba ją ścisnąć, żeby wypuścić powietrze.
Trzeba ją bardzo długo i pracowicie cisnąć.
Trzeba ją usunąć za pomocą szmatki.
Trzeba ją natychmiast poddać operacji.
Trzeba ją naciąć w kilku miejscach.
Trzeba ją samemu przyciąć.
Trzeba ją oskrobać czysto.
Trzeba ją otwierać ręcznie.
Trzeba ją jakoś schłodzić.
Trzeba ją polewać wodą, gnojówką lub gnojowicą.
Trzeba ją zdjąć.
Trzeba ją lekko ogrzać by wróciła do swego pierwotnego stanu.
Trzeba ją pasteryzować w temperaturze ok. 80°c przez 15 min.
Trzeba ją zdemontować.
TRZEBA JĄ JESZCZE PRZYBIĆ.
Trzeba ją zniszczyć całkowicie.
Trzeba ją najpierw wypatroszyć, a następnie wytrzeć do sucha.
Trzeba ją osuszyć i siekać ostrym nożem raczej grubo.
Trzeba ją odpowiednio przyrządzić.
Trzeba ją frakcyjnie krystalizować.
Trzeba ją przynajmniej ze dwa razy przedestylować.
Trzeba ją usunąć.
Trzeba ją ponieść.
Trzeba ją nosić na duże odległości.
Trzeba ją było przez całą drogę ciągnąć.
Trzeba ją jak najszybciej schować.
Trzeba ją rozładować z samochodu ręcznie.
Trzeba ją pochować bardzo szybko.
Trzeba ją po prostu rzucić między rupiecie.
Trzeba ją zużyć.
Trzeba ją było widzieć pół godziny wcześniej.
Trzeba ją tu znowu zaprosić.

